Ciemność widzę, widzę ciemność…

Jednym z blasków a raczej z cieni posiadania małego, ciemnego (chodzi o kolor) psa jest fakt, że po zmroku staje się on prawie całkowicie niewidoczny w zaroślach, trawie i lesie. Przynajmniej moje dziewczyny takie są. Mimo, że posiadają jasne znaczenia w ciemnych kurtkach czy szarówce jesienno-zimowej o zmroku i po […]